#1 – „Chiński CIF”, czyli u Chińczyka mam taniej

Często jest tak, że w odpowiedzi na ofertę spedycji morskiej otrzymujecie odpowiedź: „Dziękuję za ofertę. U swojego „chińczyka mam duuużo taniej”. Jest to pierwszy symptom tego, że Wasz klient pakuje się w spore tarapaty, określane jako „chiński CIF”. I temu właśnie zagadnieniu poświęcę premierowy odcinek.